One-eyed man… czyli życie z przymrużeniem oka

Na początek informacja dla spostrzegawczych… zmieniła się skórka bloga. Czy jest lepiej Hmmm mam nadzieję, że pomożecie mi to ocenić.

received_1173496959342152 (1)

Dzisiaj miało już nie być posta, ponieważ poprzedni pojawił się rano, ale przecież każda wymówka jest dobra, żeby nie pisać pracy magisterskiej.  Z racji tego, że wpis ten nie był planowany, będzie na totalnym luzie i nie spodziewajcie się w nim żadnych górnolotnych myśli. Dodatkowo pozwolę sobie umieścić zdjęcie które troszkę zobrazuje mój dzisiejszy wieczorny humor… w tle Kamila i jej pojemnik na …yyy… chyba orzeszki.

Continue reading „One-eyed man… czyli życie z przymrużeniem oka”

Reklamy