Master degree… czyli życie po obronie

Dzień dobry, cześć i czołem!! W związku z tym, że nie było mnie tutaj przez ostatnie 15 dni, postanowiłem nadrobić zaległości i wrócić do regularnego pisania. Dzisiaj w kilku słowach postaram się Wam opisać jak wygląda życie studenta chwilę przed obroną pracy magisterskiej oraz po samej obronie… zapraszam!

947f9eb3-cae5-4f40-b696-30a40f2af683
fot.by P.L. Wrocław, Hala Stulecia (07.2016)

Na wstępie, chciałem zauważyć, że nigdy w życiu się tak nie stresowałem jak pół godziny przed obroną. Czytaj dalej„Master degree… czyli życie po obronie”

Reklamy

Self-discipline… czyli kolejne treningi i przepyszna wołowina

Dzisiaj, na podsumowanie weekendu krótki update w kontekście treningów oraz diety. Jak już pisałem w poprzednich postach, od jakiegoś czasu postanowiłem jadać przynajmniej raz w tygodniu wołowinę. Ponieważ pierwsza po 1,5 roku przygoda z wołowiną w postaci antrykotu była taka sobie… w sensie, wołowina nie zrobiła na mnie zbyt pozytywnego wrażenie. Tym razem postanowiłem zjeść z jednej strony w innym miejscu, a z drugiej strony spróbować też polędwicy wołowej. Tak też trafiłem do restauracji Alyki, znajdującej się we wrocławskim Sky Tower.

Średnio wysmażona polędwica była po prostu obłędna!!! do tego pyszne grillowane warzywa i pieczone ziemniaczki z ziołami. No i to masełko… ech. Będąc w Alyki nie mogłem odmówić sobie również ichniejszej lemoniady. Tym razem padło na rabarbarową, która dorównała smakiem limonkowo-bazyliowej. Dodajmy do tego wszystkiego bardzo miłą obsługę i mogę Wam to miejsce z ręką na sercu polecić 🙂 Czytaj dalej„Self-discipline… czyli kolejne treningi i przepyszna wołowina”

Uncle with a car… czyli masa emocji na koniec tygodnia

Ostatnie dni okazały się być pełne emocji w związku z pewnymi wydarzeniami, o których koniecznie muszę Wam opowiedzieć. Tak więc zapraszam na dzisiejszy wpis.

_DSC9685
Hyundai i20, Park Grabiszyński, Wrocław, 06.2016r.

Zacznijmy od tematu nr 1 ostatniego tygodnia, czyli od tego, że zostałem WUJKIEM!!!! Czytaj dalej„Uncle with a car… czyli masa emocji na koniec tygodnia”

Let’s meet the meat… czyli mój powrót do mięsa

Dzisiejszy post będzie krótkim podsumowaniem minionego weekendu i choć w sumie nie wiele się działo, to jednak miało miejsce dość znaczące zdarzenie…

wp-1466449095191.jpg
Road American Restaurant Sky Tower – Stek z rumsztyku (18.06.2016)

Jak pewnie zdążyliście przeczytać we wcześniejszych postach, już od ponad 1,5 roku nie jadłem mięsa. Ograniczałem się do spożywania oczywiście ryb w różnej postaci. Czytaj dalej„Let’s meet the meat… czyli mój powrót do mięsa”

Last week summary… czyli cały czas coś się dzieje

Zganiony przez czytelników za brak wpisów w ostatnim czasie, postanowiłem wrócić na łono bloga jednymokiemnaswiat.com. Dzisiaj będzie mały update z ostatniego tygodnia oraz główny temat dzisiejszego posta czyli wyjazd integracyjny… zapraszam!

IMG_20160612_105104
Osada Śnieżka, 06.2016r

Ogólnie rzecz ujmując to cały poprzedni tydzień był jedną wielką nerwówką. Jeszcze w maju robiłem badanie nazywane potocznie polem widzenia, a dopiero 10.06 miałem zaplanowaną konsultacją w tym temacie z okulistą. Czytaj dalej„Last week summary… czyli cały czas coś się dzieje”

Wrocław, Lublin, Brzeg… czyli trzy miasta w ostatni weekend maja

Dzisiaj korzystając z chwili wolnego czasu chciałem Wam opowiedzieć trochę o minionym weekendzie, który całkiem niespodziewanie obfitował w wiele ciekawych wydarzeń.

_DSC9628
fot. by P.L. Zamek Piastów Śląskich w Brzegu

Zacznę może od soboty, która była pełna wydarzeń kulturalnych. Jak pewnie wiecie, miasto Wrocław może poszczycić się mianem Europejskiej Stolicy Kultury 2016. Czytaj dalej„Wrocław, Lublin, Brzeg… czyli trzy miasta w ostatni weekend maja”

Summer is coming… czyli Wrocław i lody na każdym rogu

Dzisiejszy post powstał pod wpływem wydarzeń minionego weekendu.Trochę się działo, tak więc nie przeciągając już dłużej… zaczynamy!! A i uprzedzę zgodność tytułu posta z treścią. W drugiej części będzie o lodach 😉

_DSC9290a
fot. by P.L. Wrocławski Rynek (21.05.2016)

Czytaj dalej„Summer is coming… czyli Wrocław i lody na każdym rogu”