Respect at work… czyli relacje w miejscu pracy

Zanim przejdę do głównego tematu dzisiejszego wpisu, chciałem Wam podziękować za wizyty na moim blogu. Mogę się chyba pochwalić, że w ciągu miesiąca blog Jednym Okiem na Świat zanotował ponad 1 tys. odwiedzających i ponad 2,2 tys. wyświetleń. Jeszcze raz Wam dziękuję i mam nadzieję, że spełnię Wasze oczekiwania kolejnymi wpisami.

_DSC5256 (2)
fot. by P.L. Kraków Arena – 2015

Dzisiaj wrócimy do tematu pracy zawodowej. Jednym z najważniejszych czynników wpływających na komfort w miejscu pracy są relacje pomiędzy współpracownikami. Tak naprawdę w każdej pracy siłę stanowi zespół, którego jesteśmy częścią, ale siłę zespołu stanowimy my jako indywidualne jednostki. Relacje w pracy mogą być bardzo różne. Z jednymi osobami po prostu chce i lubi się pracować, z innymi natomiast trochę mniej. Niezależnie jednak od sytuacji w jakiej możemy się znaleźć, powinniśmy zawsze szanować drugą osobę i pracę którą wykonuje. Niestety, jak ze wszystkim i w tym wypadku bywa różnie. Coraz częściej, zarówno w dużych korporacjach jak i mniejszych firmach, zdarza się, że w sposób jawny okazywany jest brak szacunku do współpracowników. Czym się to objawia? Hmmm… najczęściej totalnym brakiem szacunku w kontekście czasu danej osoby, wulgarnym językiem,  docinkami słownymi czy nawet krzykiem.

Problem ten spotkałem w kilku organizacjach w których miałem okazję pracować i za każdym razem zastanawiałem się jak reagować na tego typu sytuacje. Najpierw tak naprawdę przychodzi oburzenie i irytacja takim sposobem komunikacji i współpracy. Następnie pojawia się pytanie, czy skoro ktoś tak się wyraża o innych to czy czasem nie robi tego samego w stosunku do nas? hmmm… dopiero potem stajemy przed wyborem czy zaczynamy otwartą walkę z takim stanem rzeczy, czy może po prostu lepszym orężem do walki  jest po prostu ignorowanie takiego zachowania, w nadziei, że brak poklasku przyniesie wymierne efekty. Powiem Wam szczerze, że najlepiej jest chyba to wypośrodkować, czyli z jednej strony ignorować, a z drugiej strony komunikować raz na jakiś czas nasze niezadowolenie.

Jeżeli kiedykolwiek spotka Was taka sytuacja to pamiętajcie, że najważniejsze jest to aby nie kopiować takich zachowań, nawet w kierunku osoby która takie metody stosuje. Musicie być ponad to. Nie pozwólcie, aby jakiekolwiek „personalne wycieczki” odebrały Wam chęci do pracy i zgasiły w Was tą iskrę fascynacji tematami, które do tej pory Was interesowały.

Na szczęście bardzo często w przeciwwadze do osób, których zachowani opisałem wyżej, znajdują się osoby potrafiące docenić Waszą ciężką pracę, będą Was wspierać i świętować z Wami Wasze sukcesy. I właśnie dzięki takim osobom w miejscu pracy chce się pracować.

Dzisiaj było trochę bardziej poważnie i zwykle, ale to pewnie z powodu natłoku spraw w tym tygodniu…tygodniu, który się jeszcze nie skończył 😉

Tymczasem! I jak zwykle zachęcam do subskrypcji. Wystarczy podać adres mailowy w menu po prawej stronie.

Reklamy

2 thoughts on “Respect at work… czyli relacje w miejscu pracy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s