Job benefits… czyli na czym najbardziej zależy nam w pracy

Dzisiaj nawiążę trochę do poprzedniego posta, a konkretnie do pracy na etacie. Nie ma co się oszukiwać, wysokość wynagrodzenia w dzisiejszych czasach to nie wszystko. Coraz częściej pracodawcy starają się przyciągnąć do siebie pracowników różnego rodzaju dodatkowymi świadczeniami.

12633695_1163944520297396_8931210067727924368_o
fot. by P.L. Sopot 2015

Jakie benefity najczęściej pojawiają się w ogłoszeniach pracodawców? Niewątpliwie najbardziej popularnym dodatkiem jest karta multisport dzięki której otrzymujemy dostęp do większości obiektów sportowych w Polsce, praktycznie za darmo. Wszystko super, ale… no właśnie jest jedno „ale”. Nie każdy pracodawca gwarantuje wydawanie tego typu kart za darmo. Dość często zdarza się, że pracownik musi pokryć część kosztów związanych z użytkowaniem karty multisport. Ja, w mojej prawie 10 letniej karierze zawodowej, spotkałem się już z bardzo różnymi poziomami dopłat. W jednej z firm kosztowało mnie to 35 zł za miesiąc, w innej trochę ponad 50 zł, a jeszcze w innej opłata mogła sięgać nawet 130 zł…ale żeby nie było, słyszałem też że niektóre firmy zapewniają tego typu atrakcje zupełnie za free…

Kolejnym, bardzo istotnym, dodatkowym świadczeniem jest prywatna opieka medyczna. Obecnie, zwłaszcza w dużych miastach, możemy zaobserwować całą masę prywatnych przychodni, które nastawione są głównie na obsługę pracowników zarówno tych mniejszych, jak i tych naprawdę dużych firm czy korporacji. I tutaj mamy taką samą sytuację jak w przypadku kart sportowych. Jedni pracodawcy ponoszą zdecydowanie większą część kosztów związanych z opieką medyczną. Inni, natomiast dopłacają odpowiednio mniej, co wymaga od pracownika wyłożenia dodatkowych środków… Oczywiście dodatkowe pakiety medyczne są dobrowolne, ale już teraz mogę Wam powiedzieć, że naprawdę się przydają.

Z innych benefitów jakie oferują pracodawcy należy wymienić również bilety na różnego rodzaju wydarzenia kulturalne czy też różnego rodzaju rabaty na produkty i usługi przeróżnej maści 😉

Hmmm… ale czy to faktycznie obietnice różnego rodzaju świadczeń przyciągają nas do pracodawcy… chyba nie do końca…. Teraz się może trochę odsłonię, no ale co tam.

Co tak naprawdę jest ważne w pracy, do której przecież chodzimy praktycznie codziennie? Z mojego punktu widzenia są to ludzie z którymi pracujemy i atmosfera jaka panuje w biurze czy organizacji. Bez pozytywnych ludzi wokół oraz zdrowych relacji, długo w pracy nie wysiedzimy. Równie ważne, jak atmosfera w pracy, jest poczucie, że Wasz pracodawca wywiązuje się zarówno z obietnic jak i wcześniejszych ustaleń pomiędzy Wami. Chyba nie ma nic gorszego jak utrata zaufania do własnego przełożonego przez to, że nie jest do końca fair wobec Was. Kolejnym bardzo istotnym aspektem w pracy zawodowej jest szansa na rozwój i oczywiście możliwość jej wykorzystania. Nikt przecież nie pracuje tylko po to żeby pracować. Każdy z nas chce się rozwijać, poszerzać swoje horyzonty, budować swoje doświadczenie czy chociażby uczuć nowych rzeczy… W momencie w którym poczujecie, że to już koniec i zaczniecie pracować z przeświadczeniem, że nic więcej w danej firmie nie osiągniecie to pozostają tylko dwa wyjścia… Pierwsze to rozmowa z przełożonym i poszukanie wspólnie rozwiązania, drugie to po prostu zmiana pracy. Polecam zawsze zacząć od opcji numer jeden (druga przecież nigdzie nie ucieknie) bo bardzo często przełożony nie zauważa problemu i dopiero po takiej rozmowie może zacząć działać. A nóż, widelec okaże się, że jest do podjęcia temat, którym jesteśmy zainteresowani, albo jest szansa na udział w ciekawym szkoleniu czy konferencji. Hmmm… zaczyna się z tego robić niezła wyliczanka…obiecuje, że zaraz kończę. Kolejna bardzo ważna rzecz to bycie docenionym… i nie mówię tutaj zaraz o nagrodzie pieniężnej czy wylocie na majorkę, ale czasami wystarczy uścisk dłoni czy informacja zwrotna od przełożonego, że wykonaliśmy kawał dobrej roboty. Oczywiście, wszystkie formy finansowego uznania są jak najbardziej mile widziane, ale pamiętajmy, że nie zawsze to jest najważniejsze.

O kurcze zapomniałem o chyba najważniejszej rzeczy, powinniśmy zawsze starać się robić to co lubimy i to co nas interesuje. Tylko wtedy jesteśmy w stanie pracować na pełnych obrotach i możemy poczuć satysfakcje z wykonywanej pracy.

Kończąc, chciałem zwrócić Waszą uwagę na to, że w obecnych czasach mamy coraz częściej wybór naszej ścieżki zawodowej i uważam że powinniśmy sobie wyznaczać ambitne cele, konsekwentnie je realizować i nie bać się ryzyka. Pamiętajmy to już nie są czasy, że musimy trzymać się kurczowo stołka w jednej firmie, aż do momentu przejścia na emeryturę i znosić dopadającego nas marazmu związanego z wykonywaniem cięgle tych samych czynności w pracy. Dzisiaj świat stoi przed nami otworem i należy z tego korzystać… należy poszukiwać aktywnie swojego miejsca na świecie, nie tylko pod kątem życia prywatnego, ale również i zawodowego.

Tymczasem!

 

Reklamy

One thought on “Job benefits… czyli na czym najbardziej zależy nam w pracy

  1. Faktycznie, też słyszałem o dodatkach typu karta multisport itd, ale jest to tylko dodatek. Najważniejsze to robić to, co się kocha i jeszcze zarabiać niezłe pieniądze 🙂 Również uważam, że atmosfera w pracy zdecydowanie jest kluczowa, bez niej ciężko o efektywną pracę moim zdaniem.
    Powodzenia w dalszym blogowaniu i zapraszam do mnie http://www.sebawear.blogspot.com

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s