Run your own business?… czyli praca na etacie czy własna działalność?

Nie wiem jak Wam, ale mi się bardzo często zdarza zastanawiać nad założeniem własnej działalności gospodarczej. Czym jest to spowodowane? hmmm najczęściej zachętami znajomych, którzy prowadzą już jednoosobową działalność jak i pytaniami pracodawcy czy rozważałem kiedyś taką zmianę. Oczywiście z punktu widzenia pracodawcy, korzystniejsze jest zatrudnienie osoby prowadzącej działalność niż utrzymanie etatu. Ale czy pracownikowi się to naprawdę opłaca?

11351189_1021316757893507_2097600693635110670_n
fot. by P.L.

Zacznijmy może od zalet pracy na etacie. Najważniejsze moim zdaniem jest to, że nie trzeba martwić się koniecznością pilnowania terminów opłacania ZUS czy US, bo to pracodawca wykonuje tutaj za nas większość pracy. Oczywiście pozostaje nam roczne rozliczenie podatkowe, no ale to przecież jest pikuś… Kolejna zaleta etatu to płatny urlop… co jest o tyle istotne, że chyba każdy z nas marzy raz na jakiś czas o wakacjach. I to by były chyba główne argumenty przemawiające za pracą na etacie.

A jak wygląda temat prowadzenia działalności gospodarczej? No więc, pierwszy argument, jaki pojawia się w rozmowach, to kasa… Otóż, każdy pracodawca powie Wam, że jak otworzycie działalność to On jest Ci w stanie wypłacić większą gotówkę co miesiąc. Jest to, rzecz jasna, podyktowane tym, że sam nie musi odprowadzać za nas większość składek. W przypadku działalności, obowiązek odprowadzenia składek spoczywa właśnie na nas samych. I tutaj pojawia moja największa niechęć do tej formy zatrudnienia…. obowiązek pamiętania i pilnowania dat, uiszczania odpowiednich opłat etc. Jasna sprawa, że można zatrudnić do tego księgową, ale jakby nie było jest to jakiś tam dodatkowy koszt… minimalny, bo minimalny, ale jednak. Poza tym, nawet wtedy trzeba co jakiś czas dostarczać do niej faktury i inne kwity. Problem się rozwiązuje jak ktoś sam z zawodu i zamiłowania jest księgowym 😉 Kolejny wielki plus działania na własny rachunek to oczywiście możliwość odliczenia VAT-u od zakupów dokonywanych na potrzeby działalności. Ale wszyscy chyba wiemy, że praktycznie każdy zakup, a właściwie każdy zakupiony towar lub usługa może, przy odpowiednim uzasadnieniu, być zaliczony jako służący działalności opodatkowanej. Tutaj również bardzo istotne jest to, że chociażby biorąc auto w leasing, jako przedsiębiorca, jesteśmy w stanie odliczyć sobie część raty, jako koszt prowadzenia działalności. Przy tym cały szaleństwie zakupowym należy jednak pamiętać, że w każdej chwili możemy spodziewać się kontroli ze Urzędu Skarbowego… i wtedy należy przygotować sobie naprawdę twardą argumentację wszelkich, realizowanych i wrzucanych w koszty, zakupów. Mam nadzieję że do tej pory wszystko jest w miarę jasne… jeśli tak, to idziemy dalej. Bardzo dużym plusem prowadzenia działalności jest to, że możemy świadczyć usługi wielu firmom, oczywiście jeśli tylko mamy na to czas, siły oraz brak zapisów w umowach o pracy na wyłączność czyli tzw. lojalek. Pamiętajmy jednak o tym, że mamy tylko jedno życie i zastanówmy się czy warto pracować dla kilku podmiotów tylko dlatego że możemy. Ok, to teraz czas na wyłożenie największych minusów działalności… oczywiście największych w moim odczuciu… Po pierwsze, jest to brak płatnego urlopu! Oczywiście możemy dogadać się z pracodawcą, ale wiecie jak jest… raz się można dogadać, a raz nie. Drugi bardzo duży minus ma związek z samodzielnym odprowadzaniem składek do ZUS… czyli trzeba być na tyle rozgarniętą osobą, aby zadbać o swoją emeryturę czyli odkładać na jakiś fundusz czy poczynić jakieś inwestycje.

Część moich znajomych postanowiło w ostatnim czasie skorzystać z innej możliwości i wybrali mieszaną formę zatrudnienia. Przyznam, że wygląda ona dość ciekawie, ponieważ można czerpać korzyści z obu form. Optymalne warunki dla modelu mieszanego można osiągnąć będąc zatrudnionym na etacie z wynagrodzeniem minimalnym, czyli obecnie jest to 1850 zł brutto. Pozostała część zatrudnienia natomiast opiera się na zatrudnieniu w oparciu o działalność gospodarczą. Tym samym, ma się prawo do płatnego urlopu, należy odprowadzać samodzielnie wyłącznie składkę zdrowotną i można zawsze odliczać VAT od zakupów na działalność.

No i co teraz wybrać? hmmm…

Ja w dalszym ciągu trzymam się zaciekle etatu. Dlaczego? Jest to spowodowane tym, że od zawsze byłem zatrudniony na etacie i nigdy nie musiałem się przejmować pamiętaniem o konieczności regulowania co miesiąc składek czy kombinowaniem podczas argumentowania zakupów. Innymi słowy, na etacie jest mi po prostu wygodniej… Ale jak to mówią… Nigdy, nie mów nigdy… tak więc kto wie, może kiedyś dojrzeję do rozpoczęcia własnej działalności gospodarczej, bo jak widać jej prowadzenie niesie ze sobą wiele ciekawych korzyści…

Jakbyście mieli jakieś pytania w tym temacie to zapraszam do kontaktu.

Tymczasem!

Reklamy

One thought on “Run your own business?… czyli praca na etacie czy własna działalność?

  1. Pytanie tylko ile firma jest wstanie zapłacić za Twoje usługi, jeśli po odliczeniu podatków i ZUS wyjdzie Ci tyle samo co na etacie to jest to totalnie bez sensu. Ogólnie nie jestem fanką działalności z jakąś instytucją finansową (coraz częściej preferują taką formę współpracy), jest pięknie i ładnie do czasu gdy firma postanawia zmienić nagle umowę współpracy (oczywiście na gorszą jak to bywa w życiu) wówczas zostaje człowiek na lodzie, albo tnie się wynagrodzenia za pracę. To tak zwane lojalnościówki, o których wspomniałeś. Z obserwacji widzę, że takie działania dzieją się często (nie będę już podawać nazw firm), dlatego jeśli działalność to tylko praca nad własną firmą, własną marką, współpraca z wieloma podmiotami. Tylko tutaj nie ma już 8h systemu pracy ale raczej całodobowy jak przy dziecku 🙂

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s